Italia Italia

Wiosenno weekendowy wypad do Italii a dokładnie w okolice Bolonii.
Kilka słonecznych dni nad morzem na podładowanie baterii i sama Bolonia czyli Włochy lekarstwem na zastój.
I ta kuchnia… mmm. Nie wiem co jest takiego w kuchni włoskiej ale jest jedną z moich ulubionych no bo co może pobić pizze z owocami morza i domowym winem…
A propo pizzy hitem wyjazdu dla mnie była pizza sprzedawana na kawałki z małego sklepiku w Bolonii. Trochę złaziliśmy żeby ją znaleźć i już zacząłem Magdzie marudzić że to tylko pizza i chodźmy zjeść byle gdzie, tylko słyszałem że warto i mam się już w końcu zamknąć bo Ona wie co robi i gdzie mnie ciągnie… Noo wiedziała – na najlepszą pizze jaką kiedykolwiek jadłem (a jadłem „pare”).
A no i Bolonia to mięso a przede wszystkim szynka parmeńska i salami – sam smak.
Byłbym zapomniał o najlepszych na świecie sorbetach…

11


Comments are closed.